Kobieta spotyka się z zagubionym psem po trzech latach przerwy

Patty Corbat, mieszkanka Wellington na Florydzie, budziła się każdego ranka i myślała o swoim zaginionym psie, Olivia .



Nawet trzy lata po tajemniczym zniknięciu Olivii złamane serce Corbata wciąż było świeże. Z poczuciem winy przypomniała sobie więź, którą szczenię łączyła z jej zmarłym mężem, i ostatnie życzenie jej zmarłego męża.

„Powiedział„ jeśli pójdę, proszę, zaopiekuj się dobrze moją Olivią ”- wspomina Corbat. „A ja powiedziałem„ masz to ”.”



W dniu zaginięcia Olivii przebywała u opiekunki do psa. Corbat mówi, że jej płochliwy pies prześlizgnął się obok opiekunki i uciekł. Chociaż szukała Olivii od miesięcy, Corbat mówi, że w pewnym momencie nie mogła powstrzymać się od myśli, że jej psa nigdy nie uda się znaleźć.



„Straciłem nadzieję” - przyznaje Corbat.

Corbat niewiele wiedział, Olivia nie odeszła zbyt daleko. Odkąd uciekła, Olivia została kilkakrotnie zauważona w pobliżu lokalnego centrum handlowego, zaledwie osiem mil od domu Patty Corbat w Wellington.

Widziała ją ochrona w centrum handlowym, kupujący próbowali ją złapać, ale nie udało jej się, ale Olivia zawsze udawała się uniknąć każdego potencjalnego ratownika, zamiast tego decydowała się na gniazdo na polu przylegającym do centrum handlowego.



Po usłyszeniu wielu doniesień o luźnym psie mieszkającym w pobliżu centrum handlowego, organizacja Pet Haven Rescue z Loxahatchee Groves zdecydowała się wkroczyć. Używając humanitarnej pułapki na psa, Carole Chapuis z PHR w końcu schwytała Olivię po tym, jak pies spędził trzy długie lata na lamie. Kiedy została znaleziona, wychudzona Olivia była pokryta sokiem drzewnym i odpadami.

Chapuis uważa, że ​​ktoś mieszkający w pobliżu centrum handlowego prawdopodobnie opiekował się Olivią, być może od czasu do czasu przygotowywał jedzenie i wodę, ponieważ jest mało prawdopodobne, aby pies musiał przez cały ten czas o siebie dbać.

„Nie ma mowy”, mówi Chapuis WPTV. „Nie wyobrażam sobie, żeby mieszkała tam przez trzy lata i nikt jej nie karmił”.



Po kąpieli Olivii, Chapuis użył specjalnego skanera, aby zlokalizować mikroczip osadzone w klatce piersiowej psa. Informacje związane z tym maleńkim chipem pozwoliły Chapuisowi skontaktować się z Patty Corbat, która z trudem mogła uwierzyć w dobre wieści.

„Przeżyłem szok w swoim życiu” - mówi Corbat o telefonie z Pet Haven Rescue.

Chapuis i Corbat umówili się na spotkanie w sobotę, 14 września, na spotkanie trwające trzy długie lata.

„Nie mogę się doczekać, kiedy ją zobaczę,” powiedziała Corbat, czekając, aż van ratunkowy Pet Haven zatrzyma się z jej dawno zaginionym psem w środku. „Mam tylko nadzieję, że mnie pamięta”.

Gdy tylko Olivia wyszła z furgonetki, dla wszystkich było jasne, że pamięta swojego właściciela. Trzęsąc się, odkąd została przyniesiona z tego pola, 11-letnia Olivia w końcu wydawała się uspokajać w obecności Corbata. Co do Corbata, mówi, że nie mogłaby być bardziej wdzięczna.

„Och, tak się cieszę, że mam ją z powrotem, że nie masz pojęcia” - wykrzyknął Corbat.

Chociaż to Pet Haven Rescue w końcu złapał Olivię, to mikroczip Olivii umożliwił szczęśliwe sobotnie spotkanie, wyjaśnia Chapuis, mając nadzieję, że właściciele zwierząt domowych na całym świecie również zauważą i wykorzystają mikroczip.

Źródło:WPTV.com,Ratunek dla zwierząt domowych